przejdź do Sochaczew.pl
226859 odwiedzin
Poznajemy różne zawody

   

         W środę 15 stycznia w ramach wewnątrzszkolnego systemu doradztwa zawodowego i akcji poznajemy różne zawody, w naszej szkole gościliśmy tatę ucznia z 6 c, pana Mariusza Jażdżyka. Tata Adama jest policjantem patrolu interwencyjnego w Warszawie i opowiadał nam o swojej pracy . Bardzo interesowało nas czym charakteryzuje się praca w dużym mieście, co daje gościowi satysfakcję i jakie dzisiaj są niebezpieczeństwa w tym zawodzie. Pan Mariusz bardzo ciekawie opowiadał o swoim zamiłowaniu do tej roli społecznej. Pokazał, że ten zawód nie ogranicza się tylko do patrolowania ulic pieszo czy samochodem, to również zadania policji konnej, rzecznej czy kolejowej, gdzie są one zupełnie inne. Również stanowiska pracy policjanta na komendzie są związane z różnymi zakresami działań czy obowiązków.

Na koniec jak na prawdziwego policjanta przystało gość wspomniał o zachowaniu zasad bezpieczeństwa w domu, na drodze i w szkole. Poruszył temat niewłaściwych zachowań dzieci i ich odpowiedzialności karnej za sytuacje często wynikające z żartów czy wygłupów, sytuacje, które w rezultacie mogą wyrządzić krzywdę drugiej osobie. To była bardzo cenna lekcja również ze względu na treści wychowawcze.

Bardzo dziękujemy tacie Adasia za jego pracę dla nas, dla społeczeństwa i życzymy spokojnych oraz pozytywnie zakończonych interwencji, aby opanowanie, pogoda ducha oraz umiejętność psychologicznego podejścia do drugiego człowieka nigdy pana nie opuszczały.

 

   Tego samego dnia odwiedził nas również pan Adam Bedla – koordynator zespołu pielęgniarskiego w firmie świadczącej usługi medyczne w stolicy. Prywatnie tata trójki dzieci, które nie są uczniami naszej szkoły ale kto wie, może kiedyś. Pan Adam opowiedział nam o zadaniach pielęgniarza /nie mylić z ratownikiem bo to nie to samo/. Wyjaśnił czym się zajmuje, jak uczył się swojego zawodu, jakie inne umiejętności zdobył ‘’po drodze zawodowej’’, dlaczego pracuje w Warszawie choć mieszka w Sochaczewie i jakie miał najtrudniejsze i najwspanialsze sytuacje w swojej pracy. A potem, jak na prawdziwego pielęgniarza przystało nie dał się zamęczyć pytaniami i żwawo przystąpił do działania, przeszkalając nas z zakresu pierwszej pomocy. I tu zaczęło się dziać. Pan Adam obalił nasze teorie i wywrócił naszą wiedzę do góry nogami. Po pierwsze jak dzwonisz po pomoc powiedz najpierw gdzie jesteś, a potem naszą szablonową regułkę tzn. kto, gdzie i dlaczego potrzebuje pomocy itd. bo gdyby ‘’padł ci telefon’’ pomoc już wie dokąd jechać. Po drugie nie wkładaj palca, aby oczyścić jamę ustną poszkodowanego /do wdechów/ bo człowiek może się ocknąć i w szoku zacisnąć usta, i co wtedy? - wykonuj więc same uciski. Po trzecie, gdy robisz uciski klatki piersiowej na której jest np. duża rana cięta zaklej ją /połącz skórę/ choćby taśmą, aby pompowane powietrze ‘’nie uciekało ci’’. Jak bezpiecznie trzymać głowę osoby z padaczką ?, jak wygodnie dla siebie przyjąć pozycję do resuscytacji?, jak szybko i stuprocentowo wyczuć tętno u poszkodowanego?. Itd., itd. W międzyczasie gość wybił nam z głowy jedzenie słodyczy, jeśli nie mamy przy sobie szczotki i pasty do zębów. Następnie były tematy zakrztuszenia, zadławienia, złamania i całkowitej dekapitacji, której uległy też nasze mózgi od naporu wiedzy i umiejętności  - ale daliśmy radę. Najważniejsze, że zmusiło nas to do myślenia, poszukania i poczytania.

No cóż, gościowi bardzo dziękujemy za poświęcony czas, dla zespołu życzymy jak najmniej wyjazdów, trzymamy za słowo, że odwiedzi nas w czasie Dni Rodziny, a sobie życzymy, aby to Pan Adam ratował nas jakby co.

Ps. Wiadomość od gościa - Pozdrowienia dla wszystkich, a szczególnie dla przyszłej lekarki siedzącej w pierwszej ławce na spotkaniu.

Dziękujemy !!!

A A A
19.01.2020
godz.08:27
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość